• Wpisów:110
  • Średnio co: 12 dni
  • Ostatni wpis:91 dni temu
  • Licznik odwiedzin:8 079 / 1348 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Mam dzisiaj bardzo zły dzień.
Wszystko mnie denerwuje, nie wiem, może to ta jesienna już aura
 

 
Pojawiłam się znowu.
Jesteście tutaj jeszcze?
 

 
Dziś zaczyna się 34 tydzień ciąży, ostatnie badania, ginekolog w czwartek...
Remont dalej nie skończony, może już jutro będzie koniec, Przemek złoży naszą wielką szafę i zamkniemy się w swoich czterech ścianach, bo z matką w pokoju już nie umiem wytrzymać.
Remont miał trwać dwa tygodnie, a trwa ponad miesiąc.
Można do głowy dostać.
Pod koniec ciąży zamiast się już luzować i trochę odpocząć to ja nic tylko mam nerwy, stres i bieganinę, bo nawet nic jeszcze nie mam
___________________________________________________
Ostatnio jednak, po spacerze z Przemkiem i psiakiem opadła mi szczęka kiedy weszłam do domu
Siostra i przyszła szwagierka urządziły mi baby shower
Aż gulę miałam w gardle
Kilka foteczek z tego dnia, sorki za mój wygląd ale w ogóle nie byłam przygotowana na to, nie spodziewałam się Mega niespodzianka !























Powiem Wam,że padłam po tym dniu jakbym tydzień nie spała

Miłego dnia kochani
 

 
33 tydzień ciąży.
Dzisiaj dość pracowity dzień, w sumie jestem już w połowie, jeszcze tylko muszę kaloryfer wyszorować, później go pomalować i codzienne obowiązki.

W związku z tym, że nie mogę za bardzo nic robić to chociaż machnę ten kaloryfer
Jutro Przemek ma wolne, pomaluje pokój już do końca, a później przychodzi kolega położyć panele.
Już bym tak chciała żeby było wszystko gotowe, a ciągnie się to w nieskończoność.
Ale jeszcze tylko to malowanie, panele, listwy, powymieniać drzwi, kontakty, podłączyć lampki, powiesić karnisze, umyć okna i ogólnie wszystko, poskręcać meble i już
___________________________________________________
Jezu niech mi ktoś odda swoje siły.
Jeszcze nawet nie mam nic do torby do szpitala...

Ech nic nie mówię nawet...
 

 
Witam Was kochani

Czy ktoś z Was zamawiał ciuszki na Pakuten.pl?
Ja zamówiłam kiedyś dwie sukienki, przyszły troszeczkę inne ale ogólnie jestem zadowolona.

Może któraś z Was ma coś co bym chciała stamtąd zamówić.
Nie chcę się nadziać, a wiem że niektóre są naprawdę kiepskie.

Jeśli ktoś zamawia, pisać
Będę wdzięczna.

Życzę Wam spokojnego dnia i nie zapomnijcie o swoich mamach
 

 
Dziękuję Wam za miłe słowa co do prezentu urodzinowego dla siostry
Przepraszam, że jest mnie tak mało ale aktualnie mam remont i nie mam się gdzie podziać z laptopem.
Moje nogi już pokrywają piękne, fioletowe siniaki.
Jakaś okropność.
Mam nadzieję, że w tym tygodniu już skończymy.

Jutro obchodzę urodziny, a tu tyle bieganiny, że nawet nie będę miała czasu o tym pomyśleć Może i lepiej, lata mi zapierdzielają jak tornado.
________________________________________________________
A tak poza tym to jutro mam wizytę u ginekologa, za każdym razem się stresuję, co tym razem mi powie, czy wszystko ok...
Brzuszek mi rośnie, już coraz ciężej się ruszać, w dodatku mam wrażenie, że wszyscy wokół specjalnie mnie stresują, denerwują...
Szkoda gadać.
___________________________________________
Po remoncie pokażę Wam jak było przed i jak po


Buziaki i miłego dnia
 

 
W niedzielę wybieram się na urodziny do siostry, jeszcze nie wiem co ubiorę ale jeśli chodzi o prezent to jak już mam.
Uwielbiam robić rzeczy sama
W tym roku postanowiłam zrobić dla niej exloding box.
Miałam wiele pomysłów na niego, w ogóle nie miał być różowy ale stwierdziłam, że jak tyle będę wymyślać to nic z tego nie wyjdzie, albo nie zdążę go w ogóle zrobić.
Pierwszy mój, wyszedł jak wyszedł.
Mi się jednak podoba
Do tego dokupię jakieś kwiatuszki i mam nadzieję, że będzie zadowolona.
Wszystko zrobiłam ręcznie, jeśli ktoś z Was chciałby coś takiego na jakąś okazję to zapraszam
Mogą być naprawdę przeróżne
Aha do kopertki oczywiście powędrują pieniądze, żeby mogła coś sobie kupić.














A Wy jak sądzicie, spodoba jej się?
__________________________________________
Będę musiała robić zdjęcia w mniejszej rozdzielczości, pinger nie ogarnia i trzeba zmniejszać...
 

 
Potrzebuję Waszej opinii !!!
Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie obciąć włosów.
Miałam już chyba wszystko na głowie, irokeza włącznie.
I nie wiem co zrobić, czekam aż mi urosną te włosy po czym je pewnie zetnę, bo są bardzo liche
Zmieniłabym coś w swoim wyglądzie, lekarz zabronił mi farbować włosy póki co, więc...
Mam kilka propozycji, wiem że to moja decyzja, ale liczę na Wasze zdanie


































Osobiście najbardziej podobają mi się trzy ostatnie
  • awatar Ch!c G!rl: moja fryzura ;) wpadnij do mnie może się czymś zainspirujesz :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niedługo będziemy robić remont, musimy gdzieś zmieścić bobaska, a że mieszkamy z moją mamą to trzeba to jakoś z głową urządzić.
Dwa pokoje, panele zmieniam i w salonie kładziemy, bo póki co mamy wykładzinę jeszcze , szafy zmieniam, mam już wybrane, gładzie na ściany...a reszta to nie wiem.
Może macie jakieś inspiracje chociaż na pokoik dla dzidziusia?
Jeśli tak będę wdzięczna
___________________________________________________
A mieszkam z mamą, ponieważ po śmierci taty się nią opiekuję, nie chcę żeby sama została
____________________________________________________
Niedawno się okazało, że pralka nam cieknie
U nas to zawsze coś.
Był jakiś facet ją zobaczyć i powiedział, że trzeba ją rozebrać i wymienić gumę w bębnie, bo tam woda ucieka.
Ostatnio coraz bardziej i zastanawiałam się czy to naprawiać. W dodatku nie wiadomo czy taką gumę dostaniemy, ponieważ tych pralek już nie ma.
I chyba po prostu kupimy nową, szkoda władować pieniądze w naprawę jak za kilka miesięcy pewnie spierniczy się znowu, a jak wiadomo prania będzie od groma.
Teraz te sprzęty mają to do siebie, że pochodzą z 5/6 lat i się psują.
Inaczej firmy by nie zarobiły, wiem coś o tym, narzeczony pracuje w takim właśnie sklepie.
_________________________________________________
Tyle roboty nas czeka, ja chyba nigdy się nie wyśpię, bo wiecznie coś

Pozdrawiam robaczki
 

 
Witam,
piękną mamy dzisiaj pogodę, nareszcie
Udało mi się wyciągnąć narzeczonego, brata i jego dziewczynę nad wodę, pospacerować.
Szkoda w domku siedzieć i się kisić.
Niestety przesadziłam z ubiorem, kurtkę mogłam śmiało zostawić w domu i nie nieść jej przez pół drogi.
Bardzo się cieszę, że grube kurtki można już schować głęboko do szafy
A Wam jak mija niedziela?

Paznokietki zrobione wczoraj wieczorkiem:


Psiaki oczywiście z nami



Pyszne lody śmietankowe z czekoladową polewą też były:


I ja
Jeszcze się nie chwaliłam ale jestem w ciąży

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witam, witam,
mój dzień dzisiaj wygląda nie za ciekawie, w sklepach nie znalazłam wielu rzeczy, które są mi potrzebne.
Przeszłam chyba z 10 km, bo pokłóciłam się z mamą, jednak spacer nie za bardzo pomógł.
Wróciłam do domu zmarznięta i głodna, z bólem kręgosłupa.
Tymczasem nie mam zamiaru się do niej odzywać.
________________________________________________
Jak Wam idą przygotowania do Świąt?
Jajka pomalowane?
Życzenia powysyłane?

U mnie szczerze mówiąc jeszcze nic nie jest zrobione, zostawiam wszystko na jutro, a jutro pewnie będę biegać

Dzisiaj już uciekam, może zajrzę jutro, ale jakby mnie nie było to:
życzę Wam zdrowia, spokoju w Święta i po świętach, dużo miłości, życzliwości i radosnych chwil w rodzinnym gronie oraz smacznego jajka i mokrego dyngusa!

 

 
Czy ktoś z Was wie może czy jest pinger na komórki?
W aplikacjach jakoś nie widzę.
  • awatar Rayn: na google play nie ma.. nie spotkałam się z apką
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Znowu tyle mnie nie było:/
Dzisiaj założyłam nowego bloga na blogspocie, jeśli ktoś jest zainteresowany obserwowaniem mnie to serdecznie zapraszam:
http://www.thisme29.blogspot.com/

Jest tam dopiero jeden wpis ale wkrótce pojawią się kolejne.

A tak poza tym to bardzo dużo się zmienia i wiele się też zmieni.
Ale o tym jak będę miała dłuższą chwilkę
Tymczasem spokojnego popołudnia kochani


 

 
Deszczowa sobota.
Chciałam dzisiaj tyle zrobić, a kompletnie mi się nic nie chce.
Dzień za dniem leci nawet nie wiadomo kiedy, w czwartek widziałam w tv już świąteczną reklamę coca coli. Mam nadzieję, że czas do Świąt będzie mi się dłużył, a nie leciał tak jak się zapowiada.

Dzisiaj wspomnienie wesele mojego przyjaciela, na którym mój Przemek był świadkiem i zostawili mnie samą na trzy godziny pomijając to, że nikogo nie znałam
Ale wybawiłam się jak nigdy na weselu (bo tak szczerze mówiąc nie przepadam za takimi imprezami).
Chociaż teraz może zmienię zdanie


Z moim Przemkiem

Z przyjacielem


Zdjęć od fotografa jeszcze nie mam ale jak będę miała to się pojawią

Miłego dnia kochani
 

 
Co jakiś czas powtarza mi się ten sam sen.
Chodzę po jakimś zamku czy też kościele, nie wiem czy kogoś szukam czy uciekam przed kimś.
Pamiętam, że pojawia się nieskończona ilość schodów, drzwi, ukrytych przejść i pomieszczeń.
Sen sam w sobie nie jest straszny ale tak myślę, że skoro pojawia się co jakiś czas to może coś oznaczać.

Jak myślicie?
Może komuś śni się coś podobnego?
 

 
Mam do sprzedania kilka ciuszków.
Zainteresowanych zapraszam na priv, do każdego zakupu przewidziany gratisik












































To może na razie tyle
 

 
Wczoraj byłam na kabarecie Paranienormalni.
Uśmiałam się strasznie, dali czadu od samego wyjścia na scenę.
Polecam każdemu wybrać się chociaż raz i zobaczyć ich na żywo.
W listopadzie 21-go jedziemy na kabaret "Smile", teraz będę sprawdzać kto gdzie i kiedy będzie, bilety nie są drogie, a fajnie spędzić dzień poza domem
______________________________________
Życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli kochani

 

 
Nic mi się dzisiaj nie chce, tylko spać.
Przeszłam już dzisiaj taki kawał, a jeszcze tyle do zrobienia...
Jutro znowu zajęcia...
__________________________
Wam kochani życzę udanego i leniwego weekendu

 

 
Jadąc dalej ze wspomnieniami i z tym co robiłam jak mnie nie było.
Tydzień po weselu pojechałam do Przemka do Holandii, wybrałam się jak zawsze z chłopakiem z ogłoszenia z bla bla car, okazało się, że jedziemy na dwa samochody
Takiej podróży jak ta to jeszcze nie miałam, a miałam ich wiele, tą jednak wspominam najbardziej pozytywnie
________________________________________________
Z racji tego, że 19-ego maja miałam urodziny mój Przemek zabrał mnie do Paryża.
Powiem szczerze, że wypad był spontaniczny, a pojechali z nami jeszcze znajomi i mój przyjaciel.

A Paryż ... PRZEPIĘKNY
Niestety nie zwiedziliśmy wszystkiego, ponieważ staliśmy 3,5 godziny w kolejce żeby wjechać na Wieżę Eiffla ale było warto!
Jeśli ktoś z Was będzie się wybierał to uzbroić się w cierpliwość i uważać na "ciemnoskórych" sprzedających różne miniaturki i kijki do selfie.
Kradną na potęgę!
A teraz kilka fotek






Kolejka...





Mój przyjaciel chyba robi zdjęcie mojego koka



Przejażdżka po ruchliwych drogach Paryża to ekstremalne przeżycie







A ten oto mężczyzna nie chciał usunąć mi się ze zdjęcia


Pokochałam Paryż <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Może zacznę od ślubu mojego kuzyna, które odbyło się 8 maja (jak ten czas leci...).
Ubrałam limonkową sukienkę, którą pokazywałam kilka postów temu.
Wcisłam w nią swoje dupsko ale nie zdążyłam iść do fryzjera, bo mój brat chciał wcześniej wyjechać więc wyglądałam jak wyglądałam.
Najważniejsze, że zabawa była do samego końca, a Państwo Młodzi byli zadowoleni
Moja kuzynka też happy, bo się zaręczyła, mega wzruszająca chwila.
Niestety zdjęć jeszcze nie mam ale jak do mnie dotrą to na pewno jakieś wstawię
______________________________________
Póki co ja i moja nieszczęsna fryzura

 

 
Bardzo długo mnie nie było, po raz kolejny.
Jestem okropna wiem ale nadrobię wszystko, obiecuję Może już dziś
Póki co muszę się trochę ogarnąć i wracam do Was!
_________________________________________________
Czy u Was też dzisiaj tak śnieg sypie?
Na południu okropna pogoda ale powiem Wam szczerze, że jakoś poczułam Święta

 

 
Długi weekend zbliża się wielkimi krokami, a ja nie mam żadnych planów.
Arek miał mnie odwiedzić ale samochód mu się zepsuł i nie wiem czy zdążą mu naprawić, poza tym złamał wczoraj dwa palce z przemieszczeniem
A już miałam taką nadzieję, że z nim porozmawiam.

No trudno, najwyżej znów to przełożymy.
A Wy jakie plany macie na długi weekend?
________________________________________________
Pokaże Wam jeszcze kilka rzeczy, które kupiłam w Holandii:


Króliczek i kwiatuszki na dzień kobiet



Jutro może siostra mnie odwiedzi z mężem i dzieciaczkami, ale będzie zabaaaaawy
  • awatar Kosmetyczneplum7: fajne zakupy
  • awatar Vaira: Mega najeczki! Jaki to model? :D U mnie wesele 30 maja i też nie mam pojęcia co na siebie włożyc :O Ps. Ładnie Pani w grzywce! :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Zamówiłam sobie sukienki na wesele, które odbędzie się 8 maja.
Mam wielką nadzieję, że dojdą i się w nie wcisnę, bo jak nie to nie wiem co zrobię.
Nie mam jeszcze butów, jakiejś torebki, dodatków i nie wiem jaką fryzurę zrobić
Jak zwykle załatwiam wszystko na ostatnią chwilę, bo zawsze mam czas...
Może macie jakieś fryzurki?
Z chęcią przyjmę każdą pomoc.
________________________________________________
Sukienki, które sobie zamówiłam:
limonkowa






Co o nich myślicie?
 

 
Mam małe zaległości w blogowaniu ale postaram się to nadrobić.
Wiem, że już dawno po Świętach ale co tam
Mi minęły intensywnie, jak zawsze wszystko było na mojej głowie ale nie narzekam, najgorsze zawsze jest kupowanie prezentów dla moich dwóch chrześnic, one wszystko już mają praktycznie.
Ale coś wykombinowałam i oto efekty



Zrobiłam też kilka ozdób, jak na pierwszy raz to nawet nieźle wyszły:





____________________________________________
A tak z innej beczki: niedługo wybieram się na wesele, a nie mam jeszcze sukienki, może któraś z Was mogłaby mi polecić jakąś stronkę?
Szczerze mówiąc muszę się z tym trochę pospieszyć


Miłego dnia kochane
 

 
Życzę Wam kochani zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych w rodzinnym gronie



U mnie póki co sypie śnieg
 

 
Spotkałam się z nim, teraz myśli, że jesteśmy dalej przyjaciółmi ale tak nie jest.
Między nami przyjaźni już nie będzie, bo ja nie będę tylko wtedy kiedy on tego chce.
_______________________________________________
Mam ostatnio jakieś dziwne humory.
Raz jestem smutna, za chwilę uściskała bym cały Świat, a za dłuższą chwilę rozjebała bym wszystko:/
Nie wiem o co mi chodzi...
Więc jadę do Przemka do Holandii, dzisiaj sobie załatwiłam transport
Chłopak, z którym jechałam w tamtym roku, w listopadzie czy grudniu też jedzie
Od razu mnie poznał, tyle dobrze, że takiego stresu nie będzie kto to się trafi.
Przemkowi nic nie mówię, chcę mu zrobić niespodziankę
________________________________________________
Moja ulubiona nutka:
 

 
Na dziś lub jutro jestem umówiona z moim dawnym przyjacielem na piwko.
Odezwał się wczoraj na fb, zastanawiałam się czy iść ale Przemek mówi żebym poszła, bo nie wiadomo o co chodzi.
Jestem taką osobą, że zawsze każdy może na mnie liczyć bez względu na wszystko.
Ciekawa jestem czy do spotkania w ogóle dojdzie.
Zobaczymy.
_________________________________________________
Wybrałam się ostatnio do rossmana na zakupy, bo wszystko mi się już pokończyło.
Oto z czym wróciłam:


Teraz kawka i ciacho

A Wam życzę miłego popołudnia
 

 
Wczoraj spotkała mnie bardzo miła niespodzianka.
Zapukała do mnie pani z bukietem kwiatów w ręce.
Przesyłka dla mnie?
Nie wiem od kogo, od Przemka nie, bo pytał by czy dostałam, no i nie ma już takiego gestu póki co, siedzi w Holandii i jak nie da sam to w ogóle
A oto bukiecik:




_________________________________________________
Wczoraj też miałam bardzo dużo szczęścia.
Byłam z siostrą na mieście, przechodziłyśmy pod kamienicami (ona szła pierwsza, ja za nią), nagle jakiś huk za mną.
Wielka bryła lodu spadła z dachu zaraz za moimi plecami.
Jedna kobieta mówi: ale miała pani szczęście, ktoś nad panią czuwa...
A ostatnio śmiałam się coś z kolegą i mówi: ja będę Twoim Aniołem Stróżem...
Jakby tak spadła na mnie, to nie ma co zbierać.
Swoją drogą powinni coś z tym robić!
 

 
Czy każdy człowiek ma prawo do szczęścia, na miłość?
Ludzie, którzy popełnili w życiu wiele błędów, ludzie którzy krzywdzili innych, Ci którym na niczym nie zależy, ludzie którzy żyją w nieszczęśliwych związkach z dziećmi ale kochają kogoś innego, albo kochają ale szukają gdzieś na boku czegoś innego?

Nie wiem czy mnie zrozumiecie.
Czy każdy ma prawo do szukania szczęścia tak mimo wszystko?


 

 
W weekend byłam na tym zlocie z Przemkiem.
Miało mnie nie być ale jednak pojechałam i wiecie co Wam powiem?
Nie żałuję!
Tak zajebistych ludzi dawno nie poznałam, spędziliśmy ze sobą dwa dni i dwie noce, było super
A teraz siedzę sama w domu, Przemek w Holandii, każdy wrócił do swoich spraw...
I smutno mi trochę
 

 
I proszę trzymajcie kciuki żeby pogoda po drodze nam dopisała...

 

 
W nocy wyjeżdżamy już do domu, Przemek tylko na niecały tydzień, no ale też dobrze.
Przyjaciółka już na mnie czeka, mamy bardzo dużo do pogadania, a nie wiem kiedy się z nią zobaczę, bo w piątek jedziemy jeszcze do Wisły na weekend.
Przemek ma spotkanie jakieś z kolegami, a że jedna dziewczyna jeszcze będzie to postanowiłam się też wybrać.
Poza tym Przemek powiedział, że beze mnie nigdzie nie jedzie, a tylko po to załatwił sobie w pracy te kilka dni wolnego i jedzie do Polski
Ma być 13/15 osób, na więcej się nie godzi właścicielka od której dla wszystkich jest wynajęty domek.
Podobno mają świniaka zrobić
Zobaczymy jak to będzie, zdjęcia oczywiście się pojawią prędzej czy później
____________________________________________
Dzisiaj pochwalę się Wam co dostałam na Święta od mojego misia.
Reszta-jak wrócę do domu.
Portfel:

Torebka:

A taką torebkę kupił mi w Primarku
Atmosphere (5 euro )




I kapciuchy Oczywiście jadą ze mną do Wisły.




Buziolki kochani


 

 
Cisza, już od początku roku.
Nie, nawet nie.
Cisza była nawet przed Nowym Rokiem.

Arek mało pisze, jakby miał mi coś za złe, nie wiem co zrobiłam, mam wrażenie, że unika kontaktu ze mną.
Przyjaciółka też nie pisze, kuzynka nie odpisuje...
Wiem, że ja też czasami rzadko się odzywam ale wtedy kiedy mogę to piszę.

Już się nie cisnę nikomu, jak ktoś będzie chciał to sam się odezwie. Tak jest zawsze, bo jak nikogo nie ma to wtedy wiedzą gdzie mnie szukać
Żebym tylko kiedyś ja nie odwróciła się bez słowa w drugą stronę, kiedy będą do mnie "mówić"...
________________________________________________
Jestem za dobra, ot co!

 

 
Jednak przyjechałam z Przemkiem do Holandii na Sylwestra i zostaję do 14-ego.
Impreza się udała do czasu kiedy pewien koleś nie zaczął mnie obrażać, trochę się sobie dziwię, że nie strzeliłam mu w pysk.
Każdy z nas chyba nie lubi ludzi, którzy nic o nas nie wiedzą, nie znają naszego życia a udają cwaniaków i się wypowiadają.
Najpierw mnie poznaj, później będziesz miał prawo coś o mnie powiedzieć.

Wrzucam jedno zdjęcie przed imprezą, ponieważ na innych są znajomi, a pewnie nie chcieli by tutaj były ich zdjęcia.
Nie byłam tak ubrana
Miałam sukienkę granatową


  • awatar Gość: Dużo ładniej Ci w grzywce na czoło, tak jak na zdjęciach poniżej:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Każdy coś robi już na Święta albo ma porobione.
Okna umyte, nowe firanki zawieszone, posprzątane, pierniki upieczone, choinki postrojone, prezenty pokupowane, zakupy w trakcie...
A ja, ja nic nie zrobiłam
Oczywiście mam czas, a później będę biegać, stać w kolejach i się denerwować.
Ale cóż, taka już jestem
  • awatar Ina Kosmetoholiczka :): Nie jesteś jedyna. Ja od przynajmniej 2 lat zawsze wpadam na święta do domu w ostatniej chwili i potem biegam jak opętana. A bo to muszę zrobić bo to kupić :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dużo się wydarzyło.
Jak wiecie byłam u Przemka w Nl, niespodzianka się niestety nie udała do końca, bo domyślił się, że jadę. Tak więc kiedy wypakowywaliśmy moje bagaże był już na dole
Do Polski wróciłam też wcześniej niż planowałam ale to nic, bo na szczęście z nim.
W te kilka dni chciał wszystkich odwiedzić, ani chwili dla siebie.
Na szybko zakupy, tu na Mikołaja do siostry, przyjechaliśmy i znów do brata, bo bez wódeczki się nie obędzie kiedy Przemo przyjeżdża.
Niedziela-do znajomych, a w poniedziałek wybraliśmy się wszyscy na basen.
We wtorek już niestety wracał, ale przynajmniej w tym roku przyjedzie na Święta
Bardzo się cieszę i nie mogę się doczekać.
_________________________________________
Foteczka z luźnego wypadu do znajomych


Buziaczki
 

 
Super, aż 18 dni mnie nie było:/
Czas tak szybko leci, a tyle do zrobienia.
_____________________________________________
Dzisiaj na szybko, ale jeszcze do Was wrócę
Mój psiak ma na nosku zdartą skórę, w sumie ma tak od zawsze i wet nic nigdy nie mówił ale zaczyna mi się to nie podobać.
Czy ktoś może wie co to takiego?
Chyba wybiorę się z nią do weterynarza jak Przemek przyjedzie, tymczasem bardzo liczę na Was!
Może jakaś infekcja?
Pomóżcie!

 

 
Dużo na głowie, jutro już wyjazd.
Trochę się boję, bo nie znam gościa ale ma opinie na bla bla car, mój przyjaciel wszystko wie jakby co, bo Przemek nawet nie wie, że przyjeżdżam.
Jakby co to bez walki się nie poddam
Pytałam go czy mogę wziąć walizkę na kółkach i torbę sportową, bo miał napisane: bagaż średni, powiedział, że nie ma problemu, jeszcze mamy zgarnąć dwóch kolesi po drodze.
Nie lubię zimy, tyle rzeczy trzeba wziąć
________________________________________________
Pokażę Wam jaką szkatułkę zrobiłam dziewczynie brata na święta, siostrze też taką zrobię